Tagged: jesień

 

Styczniowe chabazie

DSC_1313a

 

Chabazi nad rzeką było mnóstwo. Trzeba było się przez nie przedzierać jak przez najdzikszą puszczę. Czasem było słychać gałęzie, łamiące się pod nogami uciekających stworzeń. Im zimniejsza była pora roku, im bardziej puste były pola wokół, tym dźwięk ten był głośniejszy i bliższy zarazem. Kim były, dokąd uciekały, nie wiem…

 

DSC_1282ab DSC_1270a DSC_1305a DSC_1321a DSC_1320a DSC_1288aDSC_1349aDSC_1291a DSC_1353aDSC_1360a DSC_1378a DSC_1385a DSC_1388a DSC_1405a DSC_1411a DSC_1425a DSC_1442a DSC_1453ab DSC_1454a

 

Indian Summer

DSC_8674

 

Ledwo się obejrzeliśmy, a lato odeszło w mgnieniu oka. Dawno przekwitył bzy, nie ma wszechogarniającego zapachu lip i słońce coraz rzadziej zagląda w nasze twarze. W ostatnie ciepłe dni tego roku wybrałam się wraz z Anulą na Kopiec Kraka, którego okolice okazały się przepięknym plenerem do zdjęć.

 

DSC_8519 DSC_8513ab DSC_8505 DSC_8488 DSC_8482 DSC_8474a DSC_8470DSC_8541 DSC_8459 DSC_8440 DSC_8438a DSC_8437 DSC_8551 DSC_8595 DSC_8604 DSC_8643 DSC_8731 DSC_8709DSC_8634a